Postanowiłam pisać bloga. Nie wiem czy to dobry pomysł ale... Jestem zwykłą dziewczyną. Zwykle blogi piszą albo dziewczyny nie mające co ze sobą zrobić, albo jakieś zakompleksione nastolatki, którym sie wydaje że tylko one mają problemy i robią te problemy z niczego. NIE! ja nie jestem taka. Po prostu mam taką sprawę, z której nie mogę się zwierzyć nikomu z mojego środowiska. Tzn. mogę, ale się wstydzę....więc na razie tyle... to takie wprowadzenie. żeby nie zniechęcić tych, którzy będą to czytać, żeby nie pomyśleli, że jestem jedną z tych zakompleksionych, nie mających co ze sobą zrobić nastolatek.